Zapachniało w schronisku świętami i domowym ciepłem :)
Wszystko dzięki szalonej dziewczynie - Karolinie :)
Karolina gnała z Wrocławia z prezentami dla psów - świątecznymi babeczkami i nie tylko!
Babeczki ze specjalnym składem - zmiksowanymi podrobami.
Nie zapomniała również o wolontariuszach i pracownikach, bo dla nich były babeczki marchewkowe :) Kto jeszcze nie zjadł, zapraszamy, troszeczkę zostało na jutro ;)
Karolina piekła babeczki w świetnym towarzystwie, dwóch adoptowanych psiaków z naszego schroniska - Morisa i Karotki.
Babeczki rozdane, z życzeniem cudownych domów dla wszystkich bezdomnych psów!
Niech się spełnia! a my ogromnie dziękujemy za humor, optymizm i wielką empati.
Jak w Wigilię przemówią nasze psy ludzkim głosem, to z pewnością zapytają o te pyszne babeczki ;)






